|
Tempomat motocyklowy - gadget czy konieczność? |
|
Kilkusetkilometrowe wycieczki motocyklem dostarczają niezapomnianych wrażeń. Jednakże długotrwałe prowadzenie motoru mocno nadwyręża nadgarstki kierowców i może prowadzić do skurczy dłoni. Właśnie z tego powodu coraz popularniejsze stają się motocyklowe tempomaty.
Dla wielu motocyklistów zima to pora przerwy w jazdach i dobry czas, aby przygotować motor na nadchodzący sezon i pierwsze wiosenne wyprawy. Dokonując zimowego przeglądu maszyny warto się zastanowić nad wyposażeniem jej w akcesoria motocyklowe, które pozwolą miło i bezpiecznie spędzać czas w siodle.
Z pewnością każdemu bikerowi będącemu w trakcie długiej trasy choć raz zabrakło czegoś, co odciążyłoby ręce bez konieczności puszczania kierownicy i przerywania jazdy. Możliwość taką dają tempomaty (ang. cruise control) pozwalające na utrzymanie manetki z gazem w jednej pozycji bez zaciskania dłoni lub zablokowanie jej w sposób mechaniczny. Dotąd popularność zdobywały przede wszystkim w USA, jednak coraz częściej można się z nimi spotkać także w Polsce.
Tempomaty występują w czterech wersjach - jako uniwersalna i dedykowana manetkom Kuryakyn podpórka dłoni lub bardziej zaawansowanych, w których blokadę zaciska się i zwalnia kciukiem lub zaciska kciukiem a zwalnia dźwignią hamulca.
|
|
Więcej…
|
|
Joanna Miller - eksportowa perła |
|
Asia Miller zaczęła już „kąsać” zawodników znacznie szybszych ode mnie.
Październik nie był miesiącem przyjaznym motocyklistom. Zimno, wietrznie, a na dodatek codziennie deszcz. Na szczęście sezon startowy był na ukończeniu, a właściwie dla mnie już się skończył. Drobna, aczkolwiek uciążliwa kontuzja ręki pozbawiła mnie możliwości startu w Romanówce. Po kilku dniach deszczów pokazała się jakaś pogoda, więc postanowiłem skontaktować się ponownie z moją niebieską fascynacją. Wsiadłem do auta, moto na pokład i jadę na łąkę. Tuż obok jest tor motocrossowy, ale po takich deszczach na pewno nie nadaje się do jazdy. Przejeżdżam wolno obok toru - pusto, mokro, same kałuże i błoto. Docieram na łąkę i znów zaczyna siąpić. Cóż, skoro już tu jestem… Ubrałem się, pojeździłem w deszczu jak należy, zmokłem, ale nie zmarzłem. Wiadomo, szybko po mokrej łące, to dużo frajdy i emocji. Jak już nie nadążałem przecierać gogli, spakowałem motocykl i wracam. Znowu przejeżdżam obok toru i… o dziwo, jedzie jeden samotny szofer. Aż zatrzymałem samochód. Deszcz pada całkiem mocno, błoto bryzga na wszystkie strony, a szalony crosser napędza się na najbliższą, około 15 metrową hopkę, gdzie na lądowaniu stoi olbrzymia kałuża. Leci dobrze, lądowanie, a właściwie wodowanie prawidłowe, otwarty gaz i napęd na następną górkę. O rany, kto to taki?
|
|
Więcej…
|
|
Laia Sanz - mistrzyni triala |
|
Wszystko zaczęło się, kiedy mając 2 lata dostała mały rowerek, a jej ojciec woził ją na motocyklu, sadzając ją przed sobą na zbiorniku.
Gdy miała 4 lata, zrozumiała, że motocykle to jest to, co jej się podoba. |
|
Więcej…
|
|
Model Caldera, dostępny w nowej linii rękawiczek damskich, dostępny jest w trzech kolorach: czarnym, szarym i czerwonym.
Wszystkie rękawiczki ozdobione są ultra kobiecym, stylowym, pięknym kwiatowym wzorem. Rękawiczki wykonane są ze skóry bydlęcej łączonej z amarą oraz zamszem. |
|
Więcej…
|
|
|